
Produkt dodany do koszyka

LYDIAN 55 | 2026
Michał Aftyka Quintet
„Tytuł tej płyty pojawił się już na początkowym etapie tworzenia materiału. Wydawał mi się wtedy dobrze opisywać ten czas - czas gorączkowego poszukiwania nowych treści, nowych kompozycji, czas zaaferowania sprawami zespołu, muzyki i czas wzmożonych reakcji na debiutancki album. Jednocześnie nawiązywał do nazwy Amok Amor - jednego z tych zespołów, który przez kilka wcześniejszych lat wywierał na mnie ogromny wpływ.
Minęły zaledwie dwa (lub aż dwa, biorąc pod uwagę opóźnienie procesu wydawniczego) lata i moje własne postrzeganie zarówno tytułu płyty, jak i tamtego okresu diametralnie się zmieniły. Dzisiaj widzę tamten czas, tamto podejście jako obsesyjne przeżywanie rzeczywistości, bezmyślne wgryzanie się w teraźniejszość. Owszem, żyłem wtedy w amoku, ale w amoku braku kontroli, amoku, który widział, ale nie dostrzegał sensu (lub jego braku).
Odzwierciedleniem tego miała być zarejestrowana muzyka - w stosunku do debiutanckiego „Frukstraktu” agresywniejsza i bardziej mroczna. Niedająca ani nadziei, ani prostych odpowiedzi.
Mądrość, którą dzisiaj posiadam, jest iluzoryczna, nie mam co do tego wątpliwości. Wiem, że dziś funkcjonuję w tym samym amoku, a przebudzenie nie jest możliwe. Tym bardziej czekam na trzecią płytę kwintetu.”
Szczególne podziękowania kieruję do osób bezpośrednio zaangażowanych w konkurs oraz wspieranie zespołu w późniejszych działaniach: Tomasza Robaczyńskiego, Brygidy Ślabskiej, Róży Zabojszcz, Filipa Czarneckiego, Macieja Seniwa oraz Łukasza Szczepaniaka.
Słuchaj